Nauka w prywatnym interesie: czy nadużywanie zysków przyniosło zniszczone badania biomedyczne

Tytuł tej książki może odstraszyć niektórych czytelników. Nie powinni na to pozwolić. Nawet gdy zajmuje bezkompromisowe stanowisko w sprawie potrzeby rzetelności naukowej, Nauka w interesie prywatnym jest dokładnie badana i przedstawia argumenty ze wszystkich stron omawianych zagadnień. Studia przypadków rozproszone w całej książce dowodzą, że główni bohaterowie – uniwersytety, duże firmy i niektórzy akademicy – czasem ukrywają priorytety monetarne i kariery w nauce. Jednak większość stron tej książki nie jest narażona na błędy w biomedycynie, ale objaśnienia praw i przepisów regulujących współzależność między środowiskiem akademickim i przemysłem. W książce Nauka w prywatnym interesie Sheldon Krimsky bada, w jaki sposób odkrycia naukowe dokonane w obrębie murów akademickich można przełożyć na lepsze życie dla ogółu społeczeństwa. Bez motywu zysku, który pobudzi prywatne inwestycje w odkrycia, które potencjalnie mogą zaspokoić ludzkie potrzeby, przełom w laboratoriach może ograniczać się do stron znanego lub mało znanego czasopisma. Jednak ten sam motyw ukierunkowany na zysk wprowadza nowy zestaw priorytetów, motywacji i norm kulturowych do laboratoriów uniwersyteckich i badań akademickich. Jeden z urzędników uniwersytetu mówi: Jedyną rzeczą, która jest nie tak z skażonymi pieniędzmi, jest to, że jest wystarczająco dużo .
Czy istnieje wyjście z dylematu. Czy można udostępnić fundusze firmowe na przełożenie korzyści biomedycznych na korzystne produkty, nie pozwalając, aby pieniądze zakłóciły czystość badań naukowych. W istotnym wkładzie w badania naukowe nad współpracą uniwersytecko-przemysłową Krimsky rozważa pracę socjologa Roberta Mertona, który w latach trzydziestych zaproponował szereg norm, według których nauka powinna być oceniana. Merton zasugerował cztery normy naukowe. Uniwersalizm odnosi się do obiektywnej natury nauki, która wykracza poza granice narodowe, kulturowe lub instytucjonalne. Komunalizm oznacza publiczną własność owoców badań naukowych, przy założeniu, że każdy postęp naukowy opiera się na przeszłych odkryciach i nie powinien stać się prywatną własnością osoby lub instytucji. Trzecią normą Mertona jest bezinteresowność , wymagająca od naukowców wykonywania i interpretowania ich pracy bez względu na osobisty zysk, ideologię lub wierność jakiejkolwiek innej sprawie niż pogoń za prawdą . Wreszcie, Merton wzywa naukowców i ich instytucje do praktykowania Zorganizowany sceptycyzm , zawieszenie ostatecznego wyroku w sprawie odkrycia, aż wszystkie możliwe fakty będą pod ręką.
Krimsky stosuje te standardy do oceny stanu badań naukowych w dobie rosnącego prywatnego finansowania uniwersytetów i wzmożonych wpływów korporacyjnych na zachowania akademickie. Zmaga się z zastosowaniem norm mertońskich do współczesnej rzeczywistości. Na przykład czy komunalizm (publiczny dostęp do wiedzy naukowej) jest absolutnym kryterium rzetelności naukowej, biorąc pod uwagę, że przemysł ma uzasadnione prawo do patentowania produktów (proces wymagający zachowania tajemnicy), że jego fundusze pomagają się rozwijać. Jakie odkrycia zasługują na przejęcie komunalizmu. Czy właściwe jest opatentowanie obiektów, które już istnieją w przyrodzie, takich jak geny. A może wiedza powinna być traktowana jako własność prywatna tylko dla takich wynalazków, jak odkurzacz i szczepionka przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B.
Ta książka jest warta czytania dla wszystkich zainteresowanych innowacjami biomedycznymi br /> Thomas Bodenheimer, MD
Uniwersytet Kalifornijski w San Francisco, San Francisco, CA 94143

Powołanie się na artykuł (1)
Zamknij Cytowanie artykułów
[patrz też: alantoina w kosmetyce, chirurgia stomatologiczna warszawa, rezonans magnetyczny kręgosłupa cena ]
[patrz też: stomatolog toruń cennik, kalbi kalendarz dni płodnych, doreta cena ]